Owoce egzotyczne

Różnobarwne i różnokształtne owoce egzotyczne, malow­niczo poukładane na straganach i ladach sklepowych, budzą nasze zaciekawienie nie tylko z powodu przeczuwanego ich znakomitego smaku, ale również ze względu nie zawsze uświadamianych sobie tęsknot za krainami odległymi, pełnymi słońca i ? jak się nam wydaje ? szczęśliwości. Owoce zastępują nam w marzeniach podróże, może i przy­gody, a już z całą pewnością przygody kulinarne. Przez wiele lat, jeszcze wcale nie tak dawno, było nam dane znać tylko kilka takich owoców: cytryny, pomarańcze, banany. Ale i one stanowiły rarytas pojawiający się na rynku od wielkiego dzwonu. W piosence śpiewanej w tamtym czasie były słowa ilustrujące sytuację na rynku cytrusów: ?…rusz się Bogdan, w sklepie są cytryny, dwie godziny człowiek stał”. Wiedzę o innych owocach czerpano z książek prof. Szczepana Pieniążka, przybliżających owoce w ich ?ojczyz­nach”. Dziś, gdy w sklepach pojawiają się najróżniejsze owoce egzotyczne, nadal wywołują myśli o ciepłych krajach. Za tym pierwszym wrażeniem naturalna będzie chęć dowie­dzenia się czegoś bliżej na ich temat ? gdzie rosną, jak wyglądają rośliny, które je rodzą, jak i kiedy do nas trafiły, co znaczą dla mieszkańców, którzy je uprawiają, a także, jakie mają walory odżywcze, również i zdrowotne, co zawierają cennego i jak je można zakonserwować. Jak widać, pytań konkretnych jest wiele i zapewne nie wszystkie odpowiedzi będą dla nas, konsumentów, równie interesujące, ale chciała­bym, aby ta zebrana w książce garść wiadomości o owocach egzotycznych ? deserowych, przyprawowych czy traktowa­nych jako używki ? pogłębiła naszą znajomość z owymi smakowitymi posłańcami krain dalekich, a także zachęciła nas do częstszego wykorzystywania ich walorów dietetycz­nych i zdrowotnych.

 

Trzeba jednak pamiętać, że owoce trafiające na nasz rynek nie mogą rozwinąć pełni swych walorów. Ze względu na trudny transport należy je zrywać przed pełnym dojrzeniem. Warto więc przy okazji dalszych podróży próbo­wać miejscowych owoców. Ich smak przez długie lata będzie przypominał wrażenia z dalekich krajów. Miejmy świado­mość, że aby przygotować owoce do dalekich podróży, w in­ne strefy klimatyczne, producenci ?traktują” je różnymi sub­stancjami chemicznymi ? konserwującymi, dezynfekujący­mi. Z kupionymi w naszym sklepie owocami należy więc ob­chodzić się z rozsądną ostrożnością. Gospodynie przygoto­wujące skórki pomarańczowe w cukrze (cykatę) wiedzą, że wcześniej powinno się je odpowiednio długo płukać. Poma­rańcze są na naszym rynku od dawna, więc wiedza o konser­wantach jest raczej powszechna. W odniesieniu do nowo po­jawiających się w sklepach egzotycznych owoców podchodź­my z ostrożnością i tych nawet najapetyczniej wyglądających nie dawajmy dzieciom bez dokładnego wymycia.